Klient czeka 4 godziny na odpowiedź, która zajmuje 30 sekund. AI w obsłudze zgłoszeń


Klient pyta o status zamówienia. Odpowiedź istnieje w systemie i jej napisanie zajmuje pół minuty. Mimo to klient czeka godzinami — bo jego mail stoi w kolejce za trzydziestoma innymi, z których większość to równie proste sprawy, a między nimi ukryte są te naprawdę trudne, wymagające człowieka. Problem obsługi zgłoszeń rzadko polega na braku wiedzy. Polega na tym, że proste blokuje trudne.
W typowej skrzynce obsługowej zgłoszenia dzielą się na trzy grupy. Pierwsza to pytania powtarzalne — status sprawy, dokumenty, terminy, instrukcje — gdzie odpowiedź jest w systemach firmy i wymaga tylko odnalezienia. Druga to sprawy standardowe, ale wymagające decyzji: reklamacja do oceny, prośba o odstępstwo, nietypowa konfiguracja. Trzecia to sprawy trudne i wrażliwe: eskalacje, zdenerwowani klienci, przypadki precedensowe.
Zespół obsługi spędza większość dnia w grupie pierwszej — najprostszej i najmniej wartościowej. AI pozwala odwrócić te proporcje. Nie przez wypuszczenie chatbota, który odpowiada za wszystko, tylko przez precyzyjny podział pracy.
Agent czyta każde przychodzące zgłoszenie i rozpoznaje: czego dotyczy, jaki ma priorytet, kto powinien je obsłużyć. Zgłoszenie o awarii krytycznej nie czeka w tej samej kolejce co pytanie o fakturę. To najprostszy element wdrożenia i często sam w sobie skraca czas pierwszej reakcji o rząd wielkości — bo trudne sprawy trafiają do właściwych ludzi natychmiast, a nie po przebiciu się przez kolejkę.
Dla pytań powtarzalnych agent przygotowuje kompletną odpowiedź na bazie danych z systemów firmy (status w ERP, historia sprawy, dokumentacja) — i przedstawia ją konsultantowi do akceptacji jednym kliknięciem. Konsultant przestaje pisać dziesiąty raz tego samego maila; zaczyna nadzorować. Czas obsługi prostego zgłoszenia spada z minut do sekund, a jakość nie ucieka, bo każdą odpowiedź przed wysyłką widzi człowiek.
Z czasem, gdy dane pokazują, że pewna kategoria odpowiedzi jest akceptowana w niemal stu procentach bez poprawek, można ją przełączyć na wysyłkę automatyczną — z logiem i możliwością natychmiastowego cofnięcia kategorii do trybu akceptacji. Kolejność jest nieprzypadkowa: najpierw miesiące danych z trybu nadzorowanego, dopiero potem automat. Nigdy odwrotnie.
Dla firm korzystających z ITE Workflow365 naturalnym miejscem startu jest moduł Serwis i Reklamacje: zgłoszenia już mają tam strukturę, historię i przypisania, więc warstwa AI dokłada się do istniejącego procesu zamiast budować go od zera. Klasyfikacja i propozycje odpowiedzi działają wtedy wewnątrz narzędzia, które zespół już zna — co radykalnie skraca wdrożenie i adopcję.
Chcesz zobaczyć, jak wyglądałby ten proces na Waszych zgłoszeniach? Umów bezpłatną konsultację — przejdziemy przez Wasze kategorie zgłoszeń i pokażemy, co ma sens automatyzować najpierw
Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w firmie IT Excellence S.A., gdzie odpowiada za rozwój strategii handlowej oraz działania marketingowe spółki. Jako ekspert w zakresie sprzedaży i zarządzania projektami IT, specjalizuje się w optymalizacji procesów biznesowych oraz wdrażaniu narzędzi wspierających efektywność przedsiębiorstw, m.in. systemów ERP i elektronicznego obiegu dokumentów. W swojej pracy kładzie nacisk na ścisłą współpracę z klientami oraz elastyczne podejście do realizacji projektów, co pozwala na skuteczne dostosowanie rozwiązań do indywidualnych potrzeb biznesowych.